Korzystanie z witryny wiesci.info.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki.
Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.

Akceptuję Politykę plików cookies (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).

Pikieta przed siedzibą SumiRiko Poland w Wolbromiu

Chcą wyższych płac i lepszych warunków pracy

5 lipca na placu przed wejściem do spółki SumiRiko Poland protestowała grupa związkowców „Solidarności” domagając się wyższych płac i lepszych warunków pracy. Jak informuje organizator pikiety – przewodniczący międzyzakładowej organizacji związkowej Mariusz Buława, pracownicy żądają podniesienia płac o 500 zł, wprowadzenia dodatku za pracę w okresie letnim oraz dodatku stażowego. Zdaniem związkowców, nie było dobrej woli ze strony kierownictwa zakładu, by dojść do porozumienia na drodze negocjacji, stąd koniecznym stało się rozpoczęcie sporu zbiorowego i akcja protestacyjna.

Przedstawiciel Działu Personalnego SumiRiko Poland, który zgodził się porozmawiać z mediami, informował, że niemal cała załoga (w tym większość związkowców) wyraziła zgodę na zaproponowane pod koniec maja br. podwyżki płac o 6% (realnie ok. 160 - 200 zł), a troska o lepsze i stabilne warunki pracy na halach produkcyjnych jest jednym z priorytetów kierownictwa spółki. Niedawno, po oddaniu do użytku nowego budynku wielofunkcyjnego, zrezygnowano z nielubianej „czterobrygadówki”, inwestuje się w zaplecze socjalne (nowa stołówka, nowe szatnie) i maszyny ułatwiające wykonywanie powierzonych zadań. Jego zdaniem daje to gwarancję, że firma pozostanie w Wolbromiu, a nie przeniesie się gdzieś indziej. Podkreśla także, że w zakładzie wprowadzono dwukrotnie wydłużoną przerwę dla pracowników i nie zgadza się ze stwierdzeniami, jakoby uniemożliwiano im wyjścia na krótkie przerwy podczas pracy.

-„Gdybyśmy wdrożyli w życie wszystkie postulaty płacowe związkowców, nasz budżet wynagrodzeń wzrósłby o 30%, a takich kwot nie możemy udźwignąć” – wyjaśnia. Nie ukrywa, że warunki pracy w zakładzie nie należą do łatwych, choć jego zdaniem nie odbiegają też od tych, jakie panują w sąsiednich fabrykach branży gumowej, czy motoryzacyjnej. Średnie wynagrodzenie w firmie kształtuje się od ok. 1.900 zł dla pracownika nowego, do ok. 3.000 zł „na rękę” dla osoby z dużym doświadczeniem. Z wyjaśnień przedstawiciela zakładu wynika, że jest to poziom porównywalny z innymi wolbromskimi firmami, a czasem nawet nieco wyższy. -„Przez lata byliśmy liderem płac w środowisku, teraz może już tak nie jest, ale na pewno jesteśmy w czołówce” – dodaje.

-„Pikietujemy, bo mamy ciężką pracę i chcemy za to godną płacę” – mówią krótko związkowcy. Ich zdaniem specyfika pracy w zakładzie produkcyjnym i stale zwiększane wymagania oraz normy w stosunku do pracowników, nie są rekompensowane wzrostem wynagrodzeń, o czym opinia publiczna nie jest informowana. Twierdzą także, że pracownicy z Ukrainy w wielu polskich zakładach są dyskryminowani i tego typu akcje mają także na celu nagłośnienie tego faktu. W liczącej obecnie 1300 osób załodze SumiRiko Poland stanowią oni ok. 3,5%.

Zdaniem przedstawiciela spółki pracownicy zza wschodniej granicy zatrudniani są w oparciu o umowę o pracę, na tych samych warunkach co Polacy, korzystają ponadto ze specjalnych szkoleń, tłumacza, a firma pomaga im znaleźć mieszkanie, zatem trudno tu mówić o jakiejkolwiek dyskryminacji.

-„Operator z kilkunastoletnim stażem w zakładzie, w którym ciężko pracuje i wytwarza części dla największych firm z branży motoryzacyjnej, zarabia 2,5 tys. zł. Pracuje zmianowo, także w nocy, w lecie przy kilkudziesięciostopniowych upałach i w wielu działach nie ma możliwości uzupełnienia płynów w organizmie” – wyliczają zarzuty związkowcy.

Trudno zweryfikować czy mają rację. Władze spółki co rusz chwalą się nagrodami i wyróżnieniami przyznawanymi pracodawcom dbającym o bezpieczną pracę czy rozwój pracowników; dwukrotnie tygodnik „Polityka” przyznał firmie „Biały listek CSR”, który promuje firmy wdrażające najistotniejsze praktyki z zakresu pracy, system zarządzania wpływem na środowisko, zaangażowane społeczne i wspierające rozwój społeczności lokalnej. Warunki pracy w zakładzie dobrze ocenia także Państwowa Inspekcja Pracy.

W oficjalnym komunikacie prezes SumiRiko Poland Kazuhiko Kato pisze, że szanuje prawo do zgromadzeń i wolności słowa, jakkolwiek w opinii zarządu firmy, działania władz związku noszą znamiona akcji protestacyjnej, organizowanej z pominięciem zasad wynikających z przepisów ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Zdziwienie pracodawcy budzi również fakt, iż powyższa akcja organizowana jest przez władze związku przed rozpoczęciem mediacji przez mediatora wyznaczonego przez Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

 


 

OCEŃ SZPITAL

CZYTAJ WIĘCEJ