Intensywne nawożenie azotowe stymuluje rośliny do dynamicznego wzrostu, jednak niesie za sobą ryzyko nadmiernego wybujania i osłabienia źdźbła. Wyleganie zbóż czy rzepaku utrudnia zbiór kombajnem i drastycznie obniża jakość ziarna. Profesjonalne środki ochrony roślin i opryski z grupy regulatorów wzrostu (antywylęgaczy) pomagają skrócić i usztywnić międzywęźla, stabilizując całą plantację. Sprawdź, jak działają te preparaty.
Mechanizm działania antywylegaczy na poziomie komórkowym
Regulatory wzrostu hamują syntezę gibberelin – hormonów roślinnych odpowiedzialnych za wydłużanie się komórek. W efekcie roślina traktowana takim preparatem wytwarza krótsze, ale znacznie grubsze i mocniejsze ściany komórkowe w źdźbłach. Co więcej, niektóre regulatory stymulują rozwój systemu korzeniowego, co poprawia zakotwiczenie rośliny w podłożu i zwiększa jej odporność na silne porywy wiatru.
Optymalne warunki i terminy aplikacji retardantów
Skuteczność regulatorów wzrostu zależy w ogromnym stopniu od temperatury w trakcie i po zabiegu. Niektóre substancje aktywne wymagają temperatur powyżej 8-10 stopni Celsjusza, podczas gdy inne działają skutecznie w niższych temperaturach. Zabieg w zbożach wykonuje się najczęściej w fazie pierwszego kolanka (BBCH 31-32), co pozwala na skrócenie najniższych, najbardziej obciążonych międzywęźli.
