Konsultacje na przystanku
-„Od czternastu lat prosimy, piszemy i nikt się z nami nie liczy. To jest już szóste spotkanie w tej sprawie. Władza nas lekceważy!” - takie słowa padały podczas wtorkowego spotkania na przystanku autobusowym w Zarzeczu, przy remontowanej drodze wojewódzkiej. A trzeba przyznać, że przedstawiciele Urzędu Miasta i Gminy oraz Zarządu Dróg Wojewódzkich, usłyszeli jeszcze gorsze...
Atmosfera, jak to często podczas spotkania mieszkańców z władzą, nerwowa. Nie studził jej swoimi wystąpieniami wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Małopolskiego Jacek Soska, który, z charakterystyczną dla siebie swadą, próbował uzgodnić jakieś konkrety. Przekrzykiwał się z posłanką Lidią Gądek, która twierdziła, że wniosek o budowę chodników w Zarzeczu przesłała dwa lata temu. Ponoć zaginął w Urzędzie Marszałkowskim...
-„My czekamy na efekty - wyraźnie mówią mieszkańcy - a nie na odsyłanie od jednego urzędu do drugiego. Tu powinien być gospodarz gminy” - wykrzykiwali podekscytowani, bezskutecznie oczekując na przyjazd burmistrza.
Relacja ze spotkania - w najbliższym wydaniu Wieści Wolbromskich.
