Reklama

Region

poniedziałek, 21 grudzień 2020 11:49

Dzieci z Poręby Dzierżnej obdarowane prezentami

Myśliwi wysłannikami Świętego Mikołaja

4 grudnia do  wychowanków Niepublicznego Przedszkola „Miś” w Porębie Dzierżnej przybyli nieoczekiwani wysłannicy Świętego Mikołaja. Byli to myśliwi z Koła Łowieckiego „Hubertus”, którzy w pobliskim lesie, który powierzony został ich opiece, spotkali sanie słynnego biskupa wypełnione prezentami. Przywieźli je więc do szkoły i obdarowali najmłodszych, a także ich opiekunów.

Trzej umundurowani przybysze, to: prezes Koła Łowieckiego Waldemar Szczepka, łowczy Andrzej Dąbek oraz skarbnik Marek Oźlański, a towarzyszył im prezes Stowarzyszenia Kulturalno - Oświatowego, a zarazem radny Rady Miejskiej Ireneusz Mudyń.
Goście oprócz prezentów dla dzieci, na ręce pani wychowawczyni przekazali również 100 sztuk maseczek ochronnych i płyn do dezynfekcji. Najmłodsi oraz nauczyciele zostali obdarowani także koszem wędlin i wyrobów z dziczyzny. Tak liczne upominki wywołały wiele radości i uśmiechów.

Wrócili do ojczyzny

27 listopada przybyło do Polski 168 repatriantów z Kazachstanu. Wśród nich 6-osobowa rodzina, którą przyjęła gmina Gołcza. Nowych mieszkańców powitał na lotnisku Chopina w Warszawie wójt Lesław Blacha. Dla repatriantów przygotowane zostały mieszkania w budynku komunalnym w Ulinie Małej.

Przypominamy, że gmina Gołcza na adaptację pomieszczeń w Ulinie Małej pozyskała w 2018 roku 436.370 zł z budżetu państwa w ramach programu „Pomoc dla repatriantów”.
Z procedury repatriacyjnej mogą skorzystać osoby polskiego pochodzenia, które zostały wysiedlone z Polski w latach 30. i 40. XX wieku na tereny byłego ZSRR, ich potomkowie oraz członkowie najbliższej rodziny.

 

Poświęcenie i narażenie własnego życia

23 grudnia w Komendzie Powiatowej Policji w Olkuszu doszło do miłej uroczystości wyróżnienia dzielnego policjanta st. sierż. Patryka Września. Wręczający funkcjonariuszowi nagrodę komendant mł. insp. Jarosław Klich przekazał list ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego, który zawierał słowa najwyższego uznania i szacunku dla funkcjonariusza.

Przypomnijmy. Do zdarzenia doszło 3 maja około godziny 11:30 przy jednym z wjazdów do lasu w miejscowości Kogutek. Patrolujący ten rejon Policjanci Ogniwa Patrolowo - Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Olkuszu zauważyli, że kierowca zaparkowanego tam Nissana zachowuje się nerwowo. Stróże prawa postanowili zatem sprawdzić, co jest tego powodem. Podczas rozmowy z kierowcą zauważyli nóż, którego ostrze było wbite pomiędzy radio samochodowe, a deskę rozdzielczą. Ze względów bezpieczeństwa funkcjonariusz Patryk natychmiast wyjął ostre narzędzie i położył je na dachu pojazdu.

wtorek, 05 styczeń 2021 11:08

Nowa szefowa miechowskiego sanepidu

Zmiana warty

Z końcem 2020 roku odszedł na emeryturę dr Florian Kącki – Powiatowy Inspektor Sanitarny w Miechowie. Za jego 18-letnią służbę dziękowali przedstawiciele władz powiatu miechowskiego wraz z lek. wet. Jarosławem Foremnym – dyrektorem Wojewódzkiej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej w Krakowie oraz nową powiatową inspektor – Edytą Bryg, rdzenną mieszkanką Miechowszczyzny.

Dr Florian Kącki - krakowianin, praktykę lekarską rozpoczął w 1973 roku w szpitalach w Żarach, a potem w Poznaniu. Do najważniejszych specjalizacji zalicza epidemiologię i dermatologię. Od początku pracy związany z Wojskiem Polskim. Przez 3,5 roku służył na misjach pokojowych ONZ. Od 2002 roku pracował w Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej w Miechowie.

- Daję Wam to co najlepsze, zrodzone z tej ziemi – wspomniał wojewódzki szef sanepidu przedstawiając nową szefową powiatowej komórki tej instytucji. Podkreślał, iż powiat miechowski jest w zasadzie cały czas bezpiecznym terenem jeśli chodzi o zagrożenia epidemiczne.

Moje korzenie

Nazywam się Tytus Bisping. Urodziłem się 14 marca 1949 roku w Krakowie. Przez wiele lat mieszkałem w domu przy Rynku Dębnickim, który wchodził w skład wiana ślubnego rodziny Eustachego hr. Romera z Czapel Małych, dla córki Marii hr. Romer. Ślub mojej babci Marii odbył się 26 lutego 1919 roku w Krakowie w Kościele Św. Szczepana z Tytusem Dunin (de Skrzynno) z Głębowic, Gierałtowiczek, Chocznii i Kopytówki.
Moi Rodzice zostali wyrzuceni przez okupantów ze swych domów. Matka Maria - Elżbieta Dunin z Gierałtowiczek z Babunią opuściły siedzibę 21 czerwca 1940 roku. Uciekając przez Kopytówkę dotarli do swoich Czapel Małych i Wysocic w Miechowskie.
Dziadek Tytus Dunin poległ 10 września 1939 roku w Tryńczy, gdzie jest tam pochowany na miejscowym cmentarzu. Miejscowej ludności Tryńczy, dziękuję za opiekę nad jego grobem i coroczne uroczystości ku jego pamięci.