Reklama
Region
Starosta Miechowski Krzysztof Świerczek i Burmistrz Gminy i Miasta Miechów Dariusz Marczewski zapraszają na obchody rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja
Starosta Miechowski Krzysztof Świerczek i Burmistrz Gminy i Miasta Miechów Dariusz Marczewski zapraszają na obchody rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja.
Program uroczystości podajemy na plakatach.
W związku z uroczystościami w dniu 3 maja w Miechowie, informujemy o możliwości wystąpienia utrudnień w ruchu kołowym na drogach wlotowych do Rynku, jezdni wokół Rynku i na ul. Racławickiej w godzinach od 12:15 – 13:30
Serdecznie zapraszamy na bezpłatne kino plenerowe w Parku Miejskim w Miechowie
3 maja 2025 r. (sobota)
Seanse filmowe:
15:00 – Był sobie kot (animacja, familijny, komedia)
17:00 – Wojna z Dziadkiem (film, familijny, komedia)
19:00 – (Nie) znajomi (film, dramat, komedia)
Gmina Gołcza samorządem przyjaznym KGW Wyróżniony
Gmina Gołcza otrzymała nagrodę w ogólnopolskim plebiscycie Samorząd Przyjazny KGW, zorganizowanym przez Polski Związek Kół Gospodyń Wiejskich. Wyróżnienie odebrał wójt Lesław Blacha podczas uroczystej II Ogólnopolskiej Gali Kół Gospodyń Wiejskich, która odbyła się 11 kwietnia w sali widowiskowej zespołu Mazowsze, w Otrębusach. Plebiscyt, to ogólnopolska inicjatywa mająca na celu wyróżnienie tych samorządów i samorządowców, którzy realnie wspierają działalność pań zrzeszonych w kołach.
W czasie gali wręczono również wyróżnienia dla 160 kół gospodyń wiejskich z całej Polski, w 10 kategoriach i w każdej z nich nagrodzono po jednym KGW z województwa. W kategorii „Innowacje” Polski Związek Kół Gospodyń Wiejskich nagrodził Koło Gospodyń Wiejskich w Żarnowicy. Wyróżnienie odebrały jego reprezentantki: Agnieszka Wącławska i Małgorzata Łączna.
Gratulujemy i dziękujemy wszystkim, którzy brali udział w głosowaniu!
1260 zapadlisk w regionie olkuskim. Komunikat Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego Wyróżniony
W regionie olkuskim zidentyfikowaliśmy aż 1260 zapadlisk. 216 z rozpoznanych deformacji znajduje się w sąsiedztwie zabudowy i infrastruktury (w odległości do 20 m). Zagrożenie dotyczy przede wszystkim Bolesławia, Olkusza oraz ich okolic, a szczególnie obszarów, na których do niedawna działały kopalnie rud cynku i ołowiu.
Znaczna liczba form istotnych znajduje się w sąsiedztwie nowo wybudowanej obwodnicy Bolesławia. W większości są to stare i zasypane już zapadliska, nadal jednak utrzymuje się ryzyko ich uaktywnienia. Nasi geolodzy z Centrum Geozagrożeń PIG-PIB opracowali specjalny raport o sytuacji zapadliskowej w tym rejonie, dostępny na stronie: www.pgi.gov.pl/rejon-olkuski-2
Dotychczasowe badania w obrębie zagospodarowanej części Bolesławia wskazują, że zapadliska obecnie tworzą się w rejonie historycznych szybów i szybików, które po zatrzymaniu eksploatacji zostały zasypane. Najczęściej jednak ich likwidacja odbywała się w sposób niekontrolowany, co obecnie, ze względu na podnoszenie się zwierciadła wody, uruchamia proces reaktywacji zapadlisk. W zagospodarowanej części Bolesławia tylko od 2023 roku powstało 6 zapadlisk o takiej genezie.
Nasi geolodzy opracowali mapę obszarów zagrożonych powstaniem zapadlisk na terenie Bolesławia, przedstawiającą lokalizacje szybów, szybików i starych zapadlisk, które mogą uaktywnić się na obszarach zurbanizowanych. Na mapie wskazano łącznie 97 takich lokalizacji.
Tereny zagrożone, na których mogą wystąpić zapadliska, to miejsca udokumentowanej eksploatacji złóż systemem na zawał, obszary gdzie mogło w przeszłości dochodzić do lokalnej eksploatacji, która nie została udokumentowana, jak również zapadliska naturalne powstałe np. w wyniku procesów krasowych. Tereny zagrożone to także rejony występowania szybów i szybików, które mogą ulec zapadnięciu, jak również obszary na podłożu zbudowanym z utworów węglanowych podlegających procesom krasowym.
Ze względu na wzmożoną aktywność zapadlisk w ostatnich latach i pojawianie się lejów poza obszarami eksploatacji, nasi eksperci z PIG-PIB zalecają cykliczny monitoring powierzchni terenu np. z wykorzystaniem skaningu laserowego z pułapu samolotu lub „drona”.
Niedziela Palmowa i odpust w Regionalnym Sanktuarium Męki Pańskiej w Imbramowicach Wyróżniony
Niedziela Palmowa, przypominająca wjazd Jezusa Chrystusa do Jerozolimy i rozpoczynająca najważniejszy okres roku liturgicznego – Wielki Tydzień, szczególnie uroczyście obchodzona jest zawsze w Klasztorze Sióstr Norbertanek w Imbramowicach. Jest to bowiem także odpust w tamtejszym Regionalnym Sanktuarium Męki Pańskiej. W tym roku procesji i odprawionej o godzinie 13 mszy świętej przewodniczył abp senior Wiktor Skworc, były metropolita katowicki. Wcześniej biskup poświęcił przyniesione przez wiernych palmy wielkanocne, symbolizujące w tradycji chrześcijańskiej odradzające się życie.
Uroczystości co roku gromadzą nie tylko parafian z Imbramowic, ale także liczne grono pielgrzymów i turystów, ciekawych oryginalnych tradycji. Przybywają na nie mieszkańcy w tradycyjnych ludowych strojach, obowiązkowa jest też asysta strażacka i orkiestra. Do świątyni wierni wchodzą w procesji prowadzonej przez asystę, poprzedzającą mężczyznę odgrywającego postać Chrystusa wjeżdżającego na osiołku do Jerozolimy. W tym dniu wierni nawiedzający świątynię mogą otrzymać łaskę odpustu zupełnego, a po zakończeniu liturgii odwiedzić odpustowe kramy, na których królowało rękodzieło i wypieki uzdolnionych pań z lokalnych Kół Gospodyń Wiejskich.
Sowy ważne dla Miechowszczyzny
Pójdźka (Athene noctua) – mały strażnik pól
To niewielka sowa, którą dawniej można było często spotkać na terenach wiejskich Miechowszczyzny. Choć wzrostem nie imponuje, jest niezwykle pożyteczna. Poluje na uciążliwe szkodniki: owady i gryzonie, wyłapując chrząszcze z pól i myszy z obejścia. To naturalny sprzymierzeniec rolnika, który pomaga chronić plony i zapasy przed stratami. Niestety, dziś pójdźek jest coraz mniej. Brakuje im starych dziuplastych drzew i zakamarków w budynkach do gniazdowania, a luźno biegające koty domowe stanowią dla nich śmiertelne zagrożenie, szczególnie dla młodych osobników. Chroniąc pójdźkę, zyskujemy sojusznika w walce ze szkodnikami i zachowujemy część wiejskiego krajobrazu dla przyszłych pokoleń. Dlatego przywróćmy do naszego krajobrazu wierzby głowiaste.
Uszatka zwyczajna (Asio otus) – nocny łowca gryzoni
Łatwa do rozpoznania po charakterystycznych „uszach” z piór. Średniej wielkości sowa zamieszkująca nasze okolice. Za dnia pozostaje dobrze ukryta w gęstych drzewach, ale nocą wylatuje nad pola i łąki, by polować na drobne gryzonie. Jej dieta składa się prawie wyłącznie z myszy i norników. Dzięki temu uszatka jest bezcennym sprzymierzeńcem, naturalnie kontroluje populacje tych szkodników, chroniąc zbiory i młode drzewka przed zniszczeniem. Wyobraźmy sobie, ile szkód wyrządziłyby rozmnożone gryzonie, gdyby nie ciche polowania uszatek! Niestety, także i tym sowom zagraża degradacja siedlisk. Wycinanie zarośli i starych drzew odbiera im miejsca do odpoczynku i gniazdowania, a chemiczne trutki na gryzonie mogą powodować ich wtórne otrucia. Warto więc dbać o zakątki dzikiej przyrody na naszych działkach i cieszyć się widokiem uszatek przemykających o zmierzchu.
Płomykówka (Tyto alba) – cichy duch stodoły
Wyróżnia ją śnieżnobiałe sercowate oblicze. Od wieków zamieszkiwała strychy kościołów i stare stodoły, zyskując miano „sowy barnowej” od angielskiej nazwy „barn owl”. Jej bezszelestny lot o zmroku to symbol wiejskiej nocy. Ta średniej wielkości sowa poluje głównie na szczury i myszy, działając niczym żywy deratyzator. Rodzina płomykówek potrafi w ciągu roku upolować ponad tysiąc gryzoni, co czyni ją niezastąpionym sprzymierzeńcem każdego gospodarstwa. Zamiast trucizn pomaga utrzymać równowagę w otoczeniu. Niestety, dziś płomykówki są coraz rzadsze. Współczesne remonty budynków zamykają dla nich dawne kryjówki, a intensywne rolnictwo ogranicza bazę pokarmową. Mimo to wciąż możemy im pomóc: zostawiając wejście na strych, wieszając skrzynkę lęgową czy po prostu chroniąc je przed niepotrzebną paniką (wbrew dawnym przesądom nie są zwiastunem nieszczęścia, lecz cennym sąsiadem). Widok płomykówki szybującej nad polem o zmroku to prawdziwy skarb przyrody, zadbajmy, by nie zniknął z naszych okolic!
Jeśli zauważysz sowę lub usłyszysz jej głos w okolicy, spróbuj zrobić zdjęcie albo nagrać dźwięk i prześlij go na adres e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Wszystkie żyjące w Polsce gatunki sów podlegają ochronie gatunkowej. Ich zabijanie, płoszenie oraz niszczenie miejsc rozrodu i przebywania są karalne.
Mateusz Albrycht
Nadleśnictwo Miechów
