Reklama

 

Aleksandra Kaleta, zawodniczka UKS Judo Wolbrom, przygotowuje się do Letnich Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. W rankingu Światowej Federacji Judo jest obecnie na 14 miejscu, a w równoległym rankingu kwalifikujący do Igrzysk Olimpijskich zajmuje pozycję 16, czyli z powodzeniem mieści się w pierwszej dwudziestce zawodniczek, przy których widnieje oznaczenie „qualified”. Gdyby tak wysoką pozycję udało jej się utrzymać do przyszłego roku, byłoby to spełnienie marzeń trenera i założyciela wolbromskiego klubu, Czesława Łaksy, a także wszystkich kibiców sportowych. W historii miasta i całej gminy nie mieliśmy jeszcze nigdy olimpijczyka.

Obecnie nasza zawodniczka reprezentuje barwy kraju na wielu międzynarodowych turniejach. Ostatnio walczyła na matach w Budapeszcie, wcześniej w Hiszpanii i Holandii, w najwyżej notowanych turniejach „masters”.

- W całej Małopolsce nie będzie żadnej olimpijki w judo poza Olą, a z całej Polski będą może cztery, w tym jedna z Wolbromia – podkreśla wagę osiągnięć swej podopiecznej trener. Od roku prowadzi sekcję w czynie społecznym, bo – z jednej strony – klubu nie stać nawet na jego skromne wynagrodzenie, z drugiej – wzrok nie pozwala mu wypełniać obowiązków w takim wymiarze, jak dawniej. - Ola prosiła mnie, żebym dociągnął ją do olimpiady i staram się temu sprostać – podsumowuje...

Apelujemy więc – trzymajmy kciuki za Olę !!!

 

poniedziałek, 14 sierpień 2023 11:53

Nie ma Olkusza, ale jest w planach Wyróżniony

 

Polskie Koleje Państwowe do 2030 r. planują zmodernizować 150 dworców w ramach drugiej edycji Programu Inwestycji Dworcowych. Wydać ma na to ok. 4,4 mld zł brutto. Poznaliśmy pełną listę obiektów, które mają być odnowione w najbliższych siedmiu latach. Oczywiście nie ma na niej dworca w Olkuszu, co mnie – przyznaję – mocno zdenerwowało. Już miałem napisać, że nasi posłowie kolejny raz udowodnili całkowitą indolencję w rozwiązaniu tej kwestii i dodać też co nieco – pod adresem obecnego olkuskiego burmistrzem – który nie robi nic, co by powstrzymało nieuchronne staczanie się Olkusza do rangi zapyziałego grajdołka, i nawet zamierzałem wspomnieć, że chyba należałoby przenieść powiat do Wolbromia, gdy coś mnie przed tym powstrzymało. Dobrze zrobiłem, bo dotarła do mnie informacja, że Olkusza nie może być na tej liście, bo olkuski dworzec jest zakwalifikowany do innego programu mającego na celu remont infrastruktury kolejowej – Programu Inwestycji Dworcowych 2016-2023. Wszelako program ów jest wdrażany z dużym opóźnieniem. Niedawno rozpoczął się proces inwestycyjny – PKP SA ogłosiła przetarg na dokumentację projektową dworca.

Zobaczymy, czy faktycznie tak się stanie. Było już wiele informacji o jego bliskim remoncie, a póki co, nic się nie zmieniło. Do końca sierpnia zostanie wybrana oferta na projekt. Tyle że wykonawca będzie mieć – uwaga! – 60 tygodni na przygotowanie dokumentacji! Rozpoczęcie robót budowlanych nastąpi na przełomie 2024 i 2025. Wyremontowany dworzec zostanie udostępniony pasażerom w pierwszym kwartale 2026 roku. Budżet inwestycji to 10 mln zł. Warto przypomnieć, że minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, przed wyborami w 2019 roku zapowiadał, że nowe oblicze budynek otrzyma do 2023 roku. Na razie więc pozostaję sceptyczny – na moim sceptycyzmie jeszcze się nie zawiodłem – a nie mogę tego powiedzieć o wielu ministrach.

poniedziałek, 14 sierpień 2023 10:34

Międzynarodowy Plener Malarski "Barwy Małopolski" w Miechowie Wyróżniony

 

Za nami XXIV Międzynarodowy Plener Malarski, w którym uczestniczyło... 24 malarzy z kilku krajów. Podsumowanie tej ważnej i zadomowionej już w Miechowie imprezy miało miejsce 11 sierpnia. Wszyscy uczestnicy odebrali pamiątkowe upominki z rąk organizatorów, a przybyli na uroczystość widzowie mieli okazję podziwiać prace artystów na poplenerowej wystawie. Tegoroczny plener poświęcony był postaci Maciej Miechowity, stąd niektóre pracy nawiązują do tej wyjątkowej postaci naszej historii.

Oprawą muzyczną wernisażu był mini recital Luka Mazur Quartet.

Warto więc udać się do Galerii BWA "U Jaksy", by zobaczyć jak miasto i jego okolicę widzą malarze i jak utrwalili ich piękno na płótnach.

Zdjęcia z wernisażu w naszej GALERII.

 

 

Już 20 sierpnia w Chrząstowicach odbędzie się gminne święto plonów. Jak co roku jedną z najważniejszych ról pełnić będą na nim Starostowie Dożynek, którzy uczestniczą w ważnych obrzędach. Poznajmy przedstawicieli rolników i przedsiębiorców – osoby, które będą pełnić zaszczytne funkcje starosty i starościny Dożynek Gminy Wolbrom 2023. W tym roku starostami Dożynek Gminy Wolbrom będą rodowici mieszkańcy Sołectwa Chrząstowice Joanna Barczyk oraz Jan Knap.

 

Joanna Barczyk – absolwentka Finansów i Rachunkowości na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie. Wspólnie z bratem Grzegorzem, od 2015 roku prowadzi rodzinne gospodarstwo rolne, a głównym profilem działalności jest reprodukcyjna ferma drobiu nastawiona na produkcję jaj wylęgowych oraz lęgi piskląt. Pani Joanna jest lokalnym społecznikiem zaangażowanym w rozwój Chrząstowic. Jest aktywnym członkiem Rady Sołeckiej, Stowarzyszenia Chrząstowice RAZEM, skarbnikiem i strażakiem w Ochotniczej Straży Pożarnej w Chrząstowicach. Jest też pierwszą w gminie Wolbrom kobietą – strażakiem, która ukończyła szkolenie podstawowe strażaka-ratownika, Kwalifikowany Kurs Pierwszej Pomocy, szkolenie wysokościowe i czynnie uczestniczy w akcjach ratowniczo – gaśniczych.

 

Jan Knap – wspólnie z żoną Renatą prowadzi nowoczesne gospodarstwo rolne o powierzchni 20 ha, które specjalizuje się w ekologicznej produkcji roślinnej z uprawą zbóż na czele. W gospodarstwie Pana Jana, wyposażonym w niezbędny park maszynowy, stosuje się metody, których celem jest produkcja zbóż, przy zastosowaniu naturalnych procesów bez używania nawozów sztucznych czy też chemicznych środków ochrony roślin, a forma ta jest korzystna dla środowiska i przyczynia się do ochrony bioróżnorodności. Oprócz gospodarstwa rolnego Państwo Knapowie prowadzą działalność gospodarczą usługowo – handlową. Mają trójkę dorosłych dzieci: Paulinę, Justynę i Krystiana oraz wnuczkę Alicję. Pan Jan jest członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Chrząstowicach, a Pani Renata należy do rodzimego Koła Gospodyń Wiejskich, wspólnie aktywnie uczestniczą w życiu sołectwa.

czwartek, 10 sierpień 2023 20:15

Pożegnanie siostry Benedykty Magdaleny Majzner

 

Wdzięczność za pracę i serce

 

W życiu każdej placówki prędzej, czy później przychodzi czas wielkich zmian. Taki czas nadszedł w Hospicjum im. Błogosławionej Siostry Bernardyny Jabłońskiej w Miechowie. Po 10 latach pracownicy oraz przyjaciele miechowskiego hospicjum żegnają byłą kierownik placówki – s. Benedyktę Magdalenę Majzner

 

Siostra Benedykta Magdalena Majzner objęła stanowisko kierownika Hospicjum im. Błogosławionej Bernardyny Jabłońskiej w 2013 roku. Wówczas placówka otwierała nowe skrzydło, które miała pomóc w poprawieniu skuteczności oraz zakresu pomocy pacjentom. Na barki s. Benedykty spoczęło zadanie wyposażenia hospicjum, którego możliwość w zakresie przyjmowania pacjentów zwiększyły się z 16 do 41 osób. Z racji na znaczny wzrost ilości miejsc, potrzeba było również większej liczby opiekunów, którzy w myśl idei hospicyjnej, nieśliby nieprzerwaną pomoc pełną ciepła i miłości, a także zapewniali pacjentom poczucie niepowtarzalnego, wręcz domowego charakteru. 10 lat posługi s. Benedykty to również okres dostosowywania się do zmiany w podejściu do chorego i leczeniu paliatywnym, przy jednoczesnym, całościowym spojrzeniu na człowieka oraz jego najbliższych. Dzięki mnogim akcjom na rzecz miechowskiego hospicjum s. Benedykta szerzyła świadomość o funkcjonowaniu oraz misji placówki, a także zmieniała społeczne spojrzenie na hospicjum, jako miejsce nie śmierci, a nadziei. Była kierownik placówki prężnie promowała także wolontariat, który do dziś jest jedną z kluczowych podstaw funkcjonowania placówki. Za jej kadencji w Hospicjum im. Błogosławionej Bernardyny Jabłońskiej odbywały się liczne akcje jak: Pola Nadziei, Bale Charytatywne dla Hospicjum, koncerty, szkolenia dla kandydatów na wolontariuszy, a także niezapomniana wizyta Prezydentowej Agaty Kornhauser – Duda.

Pożegnanie s. Benedykty Magdaleny Majzner odbyło się 2 sierpnia 2023 roku. Wydarzenie rozpoczęła uroczysta msza święta pod przewodnictwem ojca Rafała Ścibiorowskiego i współudziale: dyrektora Caritas Kieleckiej ks. dra Stanisława Słowika, proboszcza parafii Grobu Bożego w Miechów ks. Franciszka Siarka, zastępcy dyrektora Caritas Kieleckiej ks. Krzysztofa Banasika oraz dyrektora ZPOL Caritas w Miechowie ks. Zbigniewa Wójcika. Na uroczystym spotkaniu podsumowującym pracę s. Benedykty pojawili się również m.in.: burmistrz Gminy i Miasta Miechów Dariusz Marczewski, zastępca burmistrza Andrzej Banaśkiewicz, sekretarz powiatu miechowskiego Maria Sztuk, kierownik biura zarządu Caritas Kieleckiej s. Jadwiga Juszko, benedyktynka miechowskiej wspólnoty s. Cecyliana, koordynator hospicyjnego wolontariatu Kacper Idzik, kierownicy miechowskich placówek Caritas oraz pracownicy, wolontariusze i sympatycy miechowskiego hospicjum, którzy wspólnie wyrazili wdzięczność za pracę oraz serce, które s. Benedykta Magdalena Majzner wkładała każdego dnia swojej 10-letniej posługi.

Igor Szarek

(fot.: Hospicjum w Miechowie)

 

Niecodzienną interwencję podjęli policjanci z miechowskiej drogówki, którzy otrzymali informację, że w pociągu na dworcu kolejowym w Miechowie znajduje się 38-letni mężczyzna, który pilnie musi dotrzeć do jednego z warszawskich szpitali na przeszczep wątroby. Z powodu awarii trakcji kolejowej pociągi jednak nie kursowały. Dzięki współpracy, świetnej koordynacji i zaangażowaniu funkcjonariuszy z Miechowa, Jędrzejowa, Kielc, Skarżyska oraz funkcjonariuszy z garnizonu radomskiego oraz komendy stołecznej potrzebujący szybko i bezpiecznie dotarł do szpitala.

 

W poniedziałek (07.08.br.) około godziny 19:30, do oficera dyżurnego miechowskiej komendy zadzwonił koordynator ds. transplantologii z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego z prośbą o pomoc w przetransportowaniu 38-letniego mężczyzny, który pilnie musi przyjechać do warszawskiego szpitala, gdyż czeka na niego organ do przeszczepu. Niestety, okazało się że mężczyzna utknął na dworcu w Miechowie, gdyż trakcja kolejowa uległa awarii i pociągi przestały kursować.

Po otrzymaniu tej informacji dyżurny miechowskiej jednostki natychmiast na miejsce skierował patrol drogówki w składzie: st. asp. Marek Pawłowski i st. post. Marcin Piwowarczyk, którzy na dworcu PKP odszukali wśród pasażerów pociągu mężczyznę i szybko przetransportowali pacjenta do granic powiatu miechowskiego. Tam na jednym z parkingów przy trasie S7 przekazali 38-latka mundurowym z Jędrzejowa, którzy dalej kontynuowali transport mężczyzny.

Dzięki sprawnej koordynacji, prowadzonej przez policjantów z Miechowa, Jędrzejowa, Kielc i Skarżyska-Kamiennej 38-latek błyskawicznie dotarł do granic województwa świętokrzyskiego i mazowieckiego. Z tego miejsca mężczyzna karetką pogotowia, w asyście stróżów prawa z garnizonu mazowieckiego, a później funkcjonariuszy z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji, ruszył w dalszą podróż i szczęśliwie dojechał do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Pamiętajmy, że zawsze możemy zwrócić się o pomoc do policjantów, zwłaszcza gdy zagrożone jest czyjeś życie lub zdrowie.

 

Gmina Miechów podpisała umowę ze Stowarzyszeniem Architektów Polskich na organizację konkursu architektonicznego w zakresie wyboru koncepcji rewitalizacji centrum miasta Miechowa wraz z ulicami przyległymi oraz z przebudową i rozbudową amfiteatru przy Domu Kultury.

 

W związku z tym, zwracamy się z prośbą o wyrażenie opinii w zakresie poniższych, proponowanych założeń konkursowych. Sugestie można przekazać w terminie do 9 sierpnia br. poprzez wypełnienie anonimowej ankiety (https://forms.gle/vpuFykyBR9ESotD86) bądź kontakt z Wydziałem Inwestycji i Ochrony Środowiska UGiM, tel. 41 388 25 77, e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

Propozycje dotyczące zakresu prac rewitalizacyjnych Rynku w Miechowie:

- zaprojektowanie niezbędnego układu drogowego poprzedzonego analizą natężenia ruchu i kierunków, pozostawienie jedynie niezbędnej infrastruktury dla komunikacji samochodów z uwzględnieniem miejsc parkingowych,

- zwiększenie ilości miejsc parkingowych przy ścisłym centrum miasta (w tym stworzenie parkingów kubaturowych),

- zachowanie jak największej ilość drzew istniejących oraz wprowadzenie nowych nasadzeń,

- zaprojektowanie elementów zieleni miejskiej na przykład w formie szpaleru, zespołu krzewów, pnączy o wysokiej jakości i estetyce (w razie potrzeby także z systemami nawodnieniowymi),

- przebudowa infrastruktury podziemnej (między innymi sieci wodno-kanalizacyjnych,

deszczowych, elektroenergetycznych),

- zaprojektowanie opraw i słupów oświetleniowych ujednoliconych w stylu „stare miasto”,

- zaprojektowanie iluminacji i oświetlenia, które będą dostosowane do funkcji poszczególnych

elementów np. pomnik z Orłem,

- zapewnienie bezpiecznej i funkcjonalnej komunikacji rowerowej z uwzględnieniem stojaków dla rowerów,

- uwzględnienie małej architektury (między innymi ławki, kosze na śmieci, tablice informacyjne),

- na Placu Breitenwalda zaprojektowanie parkingu z maksymalną możliwą ilością miejsc

postojowych, preferuje się parking kubaturowy podziemny, nadziemny lub częściowo podziemny

i nadziemny,

- dostosowanie przestrzeni do osób z różnymi niepełnosprawnościami,

- uwzględnienie możliwości organizacji imprez plenerowych,

- w projekcie należy przewidzieć bezpieczne i funkcjonalne połączenie komunikacji pieszej,

- uwzględnienie wytycznych Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Krakowie,

- idea koncepcji nie może utrudniać dostępu do budynków i lokali użytkowych wokół Rynku.

 

Propozycje dotyczące zakresu prac rewitalizacyjnych amfiteatru w Miechowie:

- wykonanie robót rozbiórkowych zdewastowanych elementów amfiteatru,

- zaprojektowanie nowej sceny z niezbędnymi elementami,

- wykonanie zadaszenia widowni, sceny oraz bocznej części amfiteatru (wyjścia z Domu Kultury),

które stanowić będzie również konstrukcję do zamontowania oświetlenia i nagłośnienia.

Zadaszenie powinno być okresowo/sezonowo możliwe do demontażu,

- połączenie przejścia z Domu Kultury ze sceną amfiteatru,

- rozbudowa widowni, zmiana układu ławek (zwiększenie liczby miejsc siedzących lub zachowanie

ilości, która jest obecnie),

- montaż dużego telebimu zewnętrznego,

- budowa podziemnego parkingu, w tym dla osób z niepełnosprawnościami (preferowany pod trybunami),

- renowacja nawierzchni komunikacyjnych,

- wykonanie niezbędnych przyłączy energetycznych,

- budowa toalet zewnętrznych (także dla osób z niepełnosprawnościami) wraz z przyłączem wodociągowym i kanalizacyjnym,

- wymiana ogrodzenia,

- zagospodarowanie terenu zielonego w oparciu o istniejący starodrzew i nowe nasadzenia, obsadzenia skarp w celu ich zabezpieczenia i rekultywacji, sadzenie drzew i krzewów liściastych, obsadzenie kwietników bylinami i innymi roślinami,

- zaprojektowanie małej architektury (kosze, stojaki na rowery, tablica informacyjna) oraz oświetlenia zewnętrznego.

 

Propozycje dotyczące zakresu prac rewitalizacyjnych chodników w Miechowie:

- wymiana nawierzchni chodników z wymianą (dogęszczeniem) podbudowy,

- w miejscach, w których pozwala na to szerokość chodnika, wykonanie skwerków oraz placów z zieleni,

- w miarę możliwości zastosowanie wyniesionych skrzyżowań,

- w niezbędnych przypadkach dopuszcza się poszerzenie chodników kosztem jezdni.

 

Elektrociepłownia Sp. z.o.o. w Wolbromiu uprzejmie informuje Odbiorców wytwarzanej przez Spółkę energii cieplnej, że planowany, tegoroczny postój remontowy trwać będzie w okresie: od dnia 5 sierpnia (sobota) do dn. 14 sierpnia 2023 r. (poniedziałek).


Prowadzenie prac remontowych i konserwacyjnych spowoduje jednocześnie przerwę w dostarczaniu energii cieplnej pod postacią:
- wody grzewczej – dla odbiorców komunalnych.
- pary technologicznej – dla odbiorców przemysłowych,
- ciepłej wody technologicznej – dla odbiorców przemysłowych.
Przerwa w pracy ciepłowni wynika z konieczności przeprowadzenia niezbędnych remontów, konserwacji i przeglądów urządzeń energetycznych, by zapewnić ich dalszą prawidłową pracę przez następny rok.


Elektrociepłownia Sp. z.o.o. w Wolbromiu przeprasza Szanownych Odbiorców za utrudnienia.

 

Na stronie Urzędu Miasta i Gminy Wolbrom czytamy, że STRABAG Infrastruktura Południe Sp. z o.o. – wykonawca zadania „Budowa Obwodnicy Wolbromia etap III” – zawiadamia o wprowadzeniu tymczasowej organizacji ruchu w ciągu DW 783 w Wolbromiu ul. Szosa Olkuska.

 

Zmiana organizacji ruchu zostanie wprowadzona w dniu 16 sierpnia o godz. 7:00. Przewidywany termin przywrócenia stałej organizacji ruchu wyznaczono na dzień 20 września (dotyczy tymczasowej organizacji ruchu).

Zmiana organizacji ruchu obejmować będzie ok. 700-metrowy odcinek drogi, na którym obowiązywać będzie ograniczenie ruchu do 40 km/h.

Kierowcy jadący od strony Olkusza do Wolbromia będą poruszali się po nowo powstającej jezdni (częściowo o nawierzchni z kruszywa łamanego) prowadzącej przez budowane rondo. Ruch w kierunku Olkusza odbywać się po dotychczasowym pasie ruchu.

W związku z powstałymi utrudnieniami wykonawca zadania uprasza kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności oraz stosowanie się do wprowadzonych zmian w organizacji ruchu.

 

sobota, 05 sierpień 2023 09:04

Edukacyjne inicjatywy w Sulisławicach

 

Jeśli koło gospodyń wiejskich kojarzy wam się tylko z przyśpiewkami, strojami ludowymi i zabawą w remizie, to nic bardziej mylącego. Przynajmniej w Sulisławicach. Tam starają się godzić tradycję z dniem dzisiejszym. Edukują, rozwijają i bawią, pokazując młodym piękno otaczającego świata.

 

- Poprzez szacunek dla tradycji kroczą szeroką drogą ku przyszłości – ujmuje ich filozofię działania Lidia Musiał. Przypomina, że koła gospodyń wiejskich, w myśl założeń ich prekursorki – Filipiny Płaskowickiej, mają krzewić kulturę, czyli zarówno przekazywać dziedzictwo historyczne polskiej wsi, jak również wyrównywać szanse dzieci z małych miejscowości poprzez szeroko pojętą edukację i otwarcie na świat. I to się właśnie dzieje w Sulisławicach.

 

Patrząc w gwiazdy...

 

- Wyposażamy nasze Dziecięce Koło Gospodyń i Gospodarzy Wiejskich w materiały edukacyjne. Wielkim naszym pragnieniem jest, by nasze dzieci poznawały nie tylko tradycję, ale żeby zapoznawały się z różnorodnością współczesnego świata. Stąd też zakup teleskopu do oglądania gwiazd, księżyca i planet. Chcemy zaszczepić u dzieci pasje, zainteresowania, żeby zobaczyły coś więcej niż tylko wirtualny świat na ekranie komputera – tłumaczy szefowa KGWiG w Sulisławicach. Nie ma wątpliwości, że otaczająca nas rzeczywistość jest tak różnorodna i wspaniała, że warto poświęcić czas i pieniądze, by pokazać ją młodym, zainspirować ich do pogłębiania wiedzy. Doświadczenie zdobyte podczas podglądania nieba przez teleskop dzieci będą mogły wykorzystać na lekcjach w szkole. Na własne oczy podziwiane księżycowe kratery i pierścienie Saturna to nie to samo, co zdjęcie w książce czy w internecie.

Zakupiony dzięki środkom Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa sprzęt będzie służył zarówno dzieciom i młodzieży, jak dorosłym. Podczas ostatniego „Pikniku rodzinnego pod gwiazdami” 22 lipca widzieliśmy, że oni także są zainteresowani poznawaniem wszechświata. Chętnie podchodzili do ustawionego na trójnogu teleskopu i spoglądali w gwiazdy...

- Profesjonalny teleskop nie jest urządzeniem powszechnie spotykanym. Stąd duże nim zainteresowanie, jakie widzimy na dzisiejszym pikniku. Planujemy kolejne spotkania, na których będzie wykorzystywany. W sierpniową noc chcemy z jego pomocą oglądać „spadające gwiazdy”, podczas pikniku, na którym młodzież spać będzie w namiotach – snuje swą opowieść energiczna przewodnicząca. Jej marzeniem jest, by z Sulisławic wyszedł kiedyś sławny naukowiec, może astronom...?

Ale rodzinny piknik rządzi się swoimi prawami, stąd wcześniej była oczywiście świetna zabawa – konkursy, występy, rozgrywki sportowe. - Dajemy im szansę nie tylko rozwoju intelektualnego, ale także społecznego, emocjonalnego i to zbudowało z nich bardzo odpowiedzialnych ludzi – nie ma wątpliwości Lidia Musiał, która z podziwem patrzy na zdolności organizacyjne młodych mieszkańców sołectwa.

Obecny na pikniku prof. Krzysztof Cyrek zaprosił dzieci z Sulisławic na wykopaliska archeologiczne, które prowadzi w lesie udorskim, by pokazać im wyjątkowe złoża krzemienia czekoladowego. A więc, w drogę!

 

10 tysięcy lat temu, a może więcej...?

 

W dolinie Udorki, w lesie między Porębą Dzierżną, Kąpielami, a Udorzem, nasi przodkowie wydobywali twardy krzemień czekoladowy i wyrabiali z niego prymitywne narzędzia. Naukowcy i studenci z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu prowadzą tam prace badawcze, z którymi postanowili zapoznać młodzież z Sulisławic. 25 lipca spora ich grupa, z opiekunami i rodzicami, dotarła na miejsce odkrywki, by przyjrzeć się z bliska pracy archeologów.

- Najstarsze ślady pobytu człowieka w Dolinie Udorki datujemy na 22 tysiące lat przed naszą erą. Kopalnia krzemienia czekoladowego, to unikalne stanowisko archeologiczne w skali całego kraju. Był najbardziej poszukiwanym surowcem do wyrabiania narzędzi w epoce kamienia, gdyż był ostry, trwały, dobrze się łupał. Naukowcom przez długie lata poszukiwań nie udawało się odkryć miejsc, gdzie były jego złoża i gdzie był wydobywany – objaśnia prof. Krzysztof Cyrek, dumny, że wreszcie udało się tego dokonać.

Zespół, prowadzący badania w udorskim lesie, postanowił pokazać efekt swoich badań dzieciom i młodzieży z Sulisławic. Gdy krętą ścieżką przez las docieramy na miejsce, czeka na nas dr Magdalena Sudoł-Procyk, kierująca od czterech sezonów odkryciami w tym terenie. Omawia dokonane do tej pory odkrycia, pokazuje mapy, wykresy, na koniec oprowadza zwiedzających po terenie wykopalisk. Dzieci mogą wziąć do ręki ciężki kawałek krzemienia, poznać mozolną, ale ciekawą pracę archeologów i geologów.

Warto dodać, że naukowcy z UMK badali także pobliską Jaskinię Perspektywiczną, w której odkryto wielowarstwowe ślady bytności człowieka (od górnego paleolitu, aż po mezolit), który posługiwał się właśnie krzemieniem czekoladowym, a w nieodległej Kleszczowej pracownię przeróbki tego surowca w okresie Kultury Magdaleńskiej, czyli ok. 12 tys. lat p.n.e. Przypomnijmy, że prof. Cyrek uczestniczy w badaniach archeologicznych terenie Jury od wielu lat. Na naszych łamach opisywaliśmy odkryte przez niego unikalne złoża krzemienia w Załężu oraz przede wszystkim przedmioty wykonane przez człowieka sprzed 300 tys. lat w Dolinie Wodącej. Udowodnił tym samym, że Jaskinię Biśnik zamieszkiwał neandertalczyk, co wywołało w swoim czasie sporą sensację w świecie nauki.

Mamy nadzieję, że wycieczka do Doliny Udorki to niezwykle ciekawe doświadczenie dla grupy najmłodszych mieszkańców z Sulisławic. Z pewnością rozbudzi ich ciekawość i zainteresowanie archeologią, a może spowoduje, że ta dziedzina wiedzy stanie się ich życiową pasją...?