Reklama
Wyświetlenie artykułów z etykietą: Sport
Brydż sportowy - Jurek z Piotrem – prawdziwi bohaterowie
9 lutego, w Ośrodku Kulturalno - Rekreacyjnym w Skawinie, rozegrano ostatni segment rundy zasadniczej III Ligi Małopolskiej w brydżu sportowym, na zasadzie „każdy z każdym”. W ciągu jednego zjazdu rozgrywane są trzy mecze, od rana do wieczora.
W pierwszej potyczce „Trefelkom” z Wolbromia udało się nieznacznie wygrać (mogło być lepiej) z drużyną „Fourta Kraków”. Awans w tabeli ligi o jedną pozycję wprawił naszą drużynę w dobry nastrój. Niestety, w kolejnym spotkaniu przeciwnicy („Eurocement” Kraków) trafnie licytując i rozgrywając przy naszej niezamierzonej pomocy, zdecydowanie wygrali. Faktem jest, że w drużynie rywali jeden zawodnik posiada ranking mistrza międzynarodowego, a pozostali mistrza krajowego, ale od czego jest wola walki! Nasze minorowe nastroje osłodziło to, że w teamie „Eurocementu” występował nasz krajan, Józef Barczyk. Z dawną drużyną pana Józefa (Hutnik Trzebinia) rywalizowaliśmy w zamierzchłej przeszłości w śląskiej lidze brydżowej. Spotykając się z nim na rozmaitych turniejach, wspominamy dawne czasy. Przy „zielonym stoliku” pan Barczyk swoją postawą sprawia, że gra w brydża sportowego jest nie tylko walką o punkty ale również spotkaniem towarzyskim.
Prawdziwymi bohaterami ostatniego zjazdu był duet brydżowy Jurek z Piotrem. W dużej mierze dzięki ich postawie udało się wygrać ostatni mecz, a skala zwycięstwa mogła być znacznie większa. W jednym z rozdań Jurek z Piotrem, grając na pozycji W-E, zalicytowali szlemika kierowego (rozkład kart widoczny jest na zamieszczonym diagramie). Po wiście z asa karo i odwrocie 10 pik zabitą królem na „ręce”, Jurek zagrał blotkę atu do asa i stanął przed dylematem. Grę można kontynuować grając kolejnego kiera na impas damy lub wstawiając króla, licząc że dama jest drugą kartą w kierach na ręce wistującego. Jurek, tak jak postąpili wszyscy pozostali gracze rozgrywający szlemika (w rozgrywkach ligowych gra się na takich samych rozkładach kart), wstawił króla, przegrywając zadeklarowany kontrakt bez jednej. Oglądając relację z meczu na stronie Małopolskiego Związku Brydża Sportowego można zauważyć, że niektórzy gracze „skasowali” na kontrakt kierowy 12 lew!. Faktycznie tak się stało, ale rozgrywali oni kontrakt o jedno lub dwa „oczka” niżej czyli 4 lub 5 kier. W tym przypadku można było sobie pozwolić na impas damy kier, co nawet przy niepowodzeniu takiego zagrania nie odbijało się znacząco na końcowym rezultacie.
Kolejnym etapem rozgrywek będzie gra w dwóch grupach: walczących o awans i utrzymanie się w III lidze. Trzymajcie za nas kciuki.
Stanisław Osmenda
Sekcja szachowa na nowo zawita na Konopnicką 19
Miejski Klub Sportowy Pogoń Miechów kojarzy się miechowianom przede wszystkim z piłką nożną. Nie oznacza to jednak, że środowisko to zamyka się wyłącznie na jedną dyscyplinę sportu. Dziesiątki lat temu, obok kadry piłkarskiej, funkcjonowała także sekcja jednej z najstarszych gier strategicznych świata – szachów. 2025 rok przyniósł nam niespodziewaną informację o możliwości reaktywacji sekcji „królewskiej gry” na Konopnickiej 19!
Wiele osób może tego nie pamiętać, ale dziesiątki lat temu MKS Pogoń posiadała w swoich szeregach zawodników, uprawiających na co dzień „królewską grę”. Mało tego, z relacji niektórych kibiców możemy dowiedzieć się, że jeszcze nie tak dawno, na ścianach budynku przy ul. Konopnickiej 19 można było podziwiać dyplomy, które odzwierciedlały liczne osiągnięcia miechowskich szachistów.
Reaktywacja Sekcji Szachowej to świetna okazja zarówno dla osób, które na co dzień interesują się tą dyscypliną sportu, jak i tych, którzy dopiero chcieliby zacząć swoją szachową przygodę. Klub wciąż aktywnie poszukuje zawodników, którzy zasilą nowo powstałe struktury sekcji. Pierwsza poważna okazja do obejrzenia aspirujących szachistów nadarzy się już 22 lutego. To właśnie tego dnia w budynku Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Marii Fihel w Miechowie odbędzie się Turniej Szachowy „Szachów Szybkich” o puchar Starosty Miechowskiego. W turnieju weźmie udział 18 młodych szachistów, spośród których ukształtować się może przyszła kadra reaktywowanej Sekcji Szachowej „Gryfitów”. Warto więc śledzić poczynania formującego się tworu, który być może w przyszłości będzie mógł pochwalić się osiągnięciami, nawiązującymi do historycznych dokonań prekursorów miechowskich szachów!
Igor Szarek
Pogoń Miechów znów bez trenera!
Nie tak dawno temu piłkarze Pogoni Miechów powrócili na boisko po przerwie zimowej. Regularne treningi oraz rozgrywane mecze sparingowe miały wzmocnić ekipę przed nadchodzącą rundą wiosenną, oraz dać świeżemu trenerowi szansę na opracowanie nowych rozwiązań taktycznych. O ile pierwszy cel wciąż jest realny, o tyle z drugim mogą być poważne problemy. Powód? Trener Piotr Kurylonek niespodziewanie pożegnał się z Pogonią Miechów!
5 lutego otrzymaliśmy informację, iż przygoda trenera Piotra Kurylonka z Pogonią Miechów dobiegła końca. Przygoda krótka, bowiem pod wodzą tego szkoleniowca Pogoń Miechów rozegrała tylko 5 oficjalnych spotkań. Trzeba jednak przyznać, że był to okres niezwykle owocny, ponieważ trener mógł pochwalić się imponującym bilansem 4 wygranych oraz jednej porażki. Takie osiągnięcie poważnie wpłynęło na pozycję Pogoni Miechów, która po zakończeniu pierwszej połowy sezonu 2024/2025 uplasowała się na 6 pozycji w tabeli krakowskiej ligi okręgowej.
Kibice, którzy tego dnia odwiedzili media społecznościowe zespołu, nie byli w stanie ukryć swojego zdumienia. Na papierze wszystko wydawało się iść w dobrą stronę. Trener Kurylonek znacznie uspokoił sytuację w tabeli oraz wykazywał chęć budowania swojej długoterminowej pozycji w miechowskim zespole. Jak możemy wyczytać w komunikacie zarządu, problemem były jednak sprawy prywatne, a konkretnie kwestie zawodowe, które zmusiły dotychczasowego szkoleniowca do podjęcia takiej decyzji. „Dziękujemy trenerowi Piotrowi za jego zaangażowanie, ciężką pracę i rezultaty, które udało się osiągnąć w tak krótkim czasie. Życzymy mu powodzenia i trzymamy kciuki za dalszy rozwój kariery trenerskiej [...]” – tymi słowami zarząd MKS Pogoni Miechów pożegnał trenera Kurylonka.
To kolejny cios dla drużyny, która 10 października 2024 roku musiała pożegnać się z trenerem Krzysztofem Zaworą. Był on darzony ogromną sympatią całego Miechowa, bowiem to właśnie pod jego skrzydłami drużyna wywalczyła upragniony awans do okręgówki w sezonie 2023/2024. W tym przypadku powód zakończenia współpracy również stanowiły kwestie osobiste.
Przed miechowskim zespołem rysuje się dość nieciekawa perspektywa. Co prawda dotychczas okres przygotowawczy do wznowienia tegorocznych rozgrywek przebiegał bez zarzutów, lecz kolejna już zmiana trenera może odcisnąć piętno na zawodnikach. Zespół z pewnością ma solidne fundamenty, aby obronić dotychczasową pozycję w lidze. Komu przyjdzie wejść w buty trenera Kurylonka i czy nowy szkoleniowiec będzie umiał wykorzystać potencjał, wypracowany przez swoich poprzedników? Tego dowiemy się już niebawem!
Igor Szarek
fot.: Fb Pogoni Miechów
Pierwszy Rajd Rowerowy udany!
Sporym sukcesem okazał się pomysł zorganizowania 7 września Rajdu Rowerowego z udziałem burmistrza Wolbromia, który wyruszył o godzinie 10:00 znad zalewu. 104 uczestników - od najmłodszych po seniorów - przejechało kilkunastokilometrową trasę, asekurowanych przez policję straż miejską i strażaków. Wielkie brawa dla pomysłodawcy - Bogusława Starzyka, który zapowiada, że impreza wejdzie na stałe do kalendarza wydarzeń sportowo-rekreacyjnych naszej gminy.
Zapraszamy na: Wolbromski Rajd Rowerowy
Rowerzystów w wieku od 10 do 110 lat zachęcamy do wzięcia udziału w Wolbromskim Rajdzie Rowerowym, który odbędzie się w dniu 7 września od godz. 10:00. Trasa rozpocznie się i zakończy na parkingu przy Zalewie Wolbromskim i będzie miała długość ok. 10 km.
Szczegółowych informacji na temat rajdu udziela organizator – Bogusław Starzyk pod nr tel. 505 332 293.
Czynny udział w rajdzie zapowiada Radosław Kuś – Burmistrz Miasta i Gminy Wolbrom.
DNI WOLBROMIA 2024
DNI WOLBROMIA 2024 odbędą się w dniach 23-25 sierpnia.
Oprócz programu "podstawowego" organizatorzy przygotowali szereg imprez i atrakcji towarzyszących.
Partnerem Głównym wydarzenia jest Województwo Małopolskie: FB @lubiemalopolske oraz #lubiemalopolske www.malopolska.pl
Tour de Pologne 2024 w gminie Trzyciąż
16 sierpnia gmina Trzyciąż będzie gościć najlepszych kolarzy, na malowniczych trasach w Tour de Pologne. Kolarze wjadą na teren gminy o godzinie 13:55 trasą: Michałówka – Jangrot – Trzyciąż – Zadroże – Milonki.
W związku z tym wydarzeniem 16 sierpnia w godzinach 13:00 - 15:00 mogą wystąpić czasowe wyłączenia ruchu na trasie przejazdu peletonu.
Zapraszamy wszystkich do kibicowania na trasach wyścigu!!!
Nieczynny kamieniołom w Ulinie Wielkiej już wkrótce oferować będzie niezwykłe atrakcje
16 sierpnia odbędzie się uroczystość otwarcia obiektu rekreacyjno - edukacyjnego „ULINA PARK”, który powstał na terenach nieczynnego kamieniołomu. Organizatorzy zapraszają na występy lokalnych formacji tanecznych, a także gości: zespołu „Blu Rey”, Bodzia Świerczka, Dawida Kwiatkowskiego oraz na inauguracyjny pokaz fontanny multimedialnej.
Trzeba przyznać, że pomysł zagospodarowania nieczynnego kamieniołomu i przekształcenia go w atrakcyjny teren rekreacyjny oraz miejsce oferujące funkcje edukacyjno – kulturalne, był odważny. Już teraz widać, że na naszych oczach powstaje niezwykłe, magiczne wręcz miejsce. Zakończona eksploatacja złoża wapienia jurajskiego pozostawiła po sobie ciekawy krajobraz, o atrakcyjnych walorach estetycznych i środowiskowych, a charakterystyczny kolor kamienia, w odcieniach od białego, przez beżowy do pomarańczowego, dodaje szczególnego uroku. Wielkie brawa dla władz samorządowych gminy Gołcza, które nie powiedziały jeszcze w tym temacie ostatniego zdania i zapowiadają kolejne, równie ciekawe etapy tego przedsięwzięcia.
początek dwa lata temu
Pierwszy etap zagospodarowania terenu rozpoczął się w 2022 roku. Wartość inwestycji wykonywanej w jego ramach to 3.538.669 zł, z czego 2.975.000 zł stanowiło dofinansowanie pozyskane z Rządowego Funduszu Polski Ład. Zadanie obejmowało m.in.: remont dróg dojazdowych, roboty porządkowe i zabezpieczające, w tym likwidację nawisów skalnych oraz czyszczenie ścian wyrobiska z luźnych odłamków, deniwelację terenu, oświetlenie i ogrodzenie oraz remont istniejącego budynku stanowiącego zaplecze biurowe.
W marcu 2023 roku podpisano umowę na realizację etapu drugiego, wartości aż 17.991.210 zł, z czego 12.750.000 zł pochodziło z Programu Rządowego Fundusz Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych. Główne zadania tego etapu, to: budowa pawilonu wielofunkcyjnego z zapleczem gastronomicznym, budowa sali konferencyjnej, motylarni oraz zaplecza sanitarnego wraz ze wszystkimi instalacjami wewnętrznymi, budowa pawilonu z salą audytoryjną, zagospodarowanie terenu przy pawilonach, budowa basenu rekreacyjnego i wodnego placu zabaw, montaż fontanny multimedialnej i małej architektury, budowa zjazdu linowego (tzw. tyrolki).
W październiku 2023 roku gmina Gołcza pozyskała kolejne środki finansowe z Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych – Edycja Ósma, w wysokości 9.332.500 zł, na dwa zadania związane z kontynuacją zagospodarowania terenu po byłym kamieniołomie. 7.352.500 zł kosztować ma zadanie pn. „Miasto Skalne - Ulina Park”, natomiast kwota 1.980.000 zł pozwoli zaadaptować istniejący obiekt na „Krainę wyobraźni”. Łączna wartość tego zamierzenia to 2.231.220 zł, a wykonane za nie zostaną roboty ogólnobudowlane i instalacyjne w sali audytoryjnej pawilonu wielofunkcyjnego, zrealizowana będzie dostawa i montaż wyposażenia meblowego, foteli audytoryjnych, sceny, systemu akustyki, oświetlenia scenicznego i audiowizualnego, a także montaż systemu audiowizualnego, umożliwiającego stworzenie interaktywnego widowiska, w oparciu o algorytm sztucznej inteligencji.
Obecnie trwają procedury przetargowe na zadanie „Miasto Skalne - Ulina Park”, obejmujące budowę labiryntu skalnego wraz z infrastrukturą towarzyszącą, budynku wraz z symulatorem (sprzętem komputerowym i oprogramowaniem – platforma 3DOF, Pre show), montaż urządzeń parku linowego i wyciągu szynowego do zjazdu w powietrzu na gotowym fundamencie. Budowla składa się będzie z trzech poziomów tras o różnym stopniu trudności. Znajdą tam miejsce m.in.: kładka linowa, most rolkowy, przejścia po siatce, tunel baryłkowy, kłody krzyżowe. Na najwyższy, trzeci poziom platformy widokowej, służący dla korzystających z wyciągu szynowego do zjazdu w powietrzu, poprowadzą schody.
Dodatkowo, w ramach projektu pn. „Strzelnica w powiecie 2023”, wykonano wirtualną strzelnicę. Inwestycja obejmowała montaż systemu „POJEDYNEK”, stanowiącego multimedialny, przenośny, strzelecki systemem szkolno-treningowy, opracowany dla potrzeb rynku cywilnego, na bazie systemów wojskowych. Działa on w oparciu o wirtualną rzeczywistość i wykorzystuje symulatory broni, wyposażone w urządzenia laserowe klasy I, emitujące niewidzialną wiązkę światła. Na realizację projektu pozyskano 152.800 zł dotacji z Ministerstwa Obrony Narodowej, a łączna wartość zadania wyniosła 191.000 zł.
Pochodząca z Wolbromia łuczniczka Wioleta Myszor będzie reprezentować Polskę na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu
Do trzech razy sztuka
W sobotę 29 czerwca, na nowym kompleksie sportowym przy Zespole Szkól ul. Pod Lasem w Wolbromiu, odbył się XV Puchar Lata w Łucznictwie, w którym udział wzięli młodzi zawodnicy z ośmiu klubów południowej Polski. Gościem specjalnym była Wioleta Myszor – zawodniczka kadry narodowej, która będzie reprezentować nasz kraj podczas zbliżających się Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. Urodziła się w Wolbromiu i tutaj, pod okiem trenera Bolesława Pluty, uczyła się podstaw tego pięknego, ale jakże wymagającego sportu.
- Zaczynałam w Wolbromiu. Tu, do „Dwójki” chodziłam do szkoły i pan Pluta był moim nauczycielem wychowania fizycznego i wtedy po raz pierwszy strzelałam z łuku. Potem był UKS Diana i tak to się zaczęło – wspomina Wioleta. Dość przypadkowo, razem ze swoją koleżanką, trafiły potem do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Żywcu, której specjalnością jest właśnie łucznictwo. - Tam, podczas codziennych treningów, zaczęłam doskonalić swoje umiejętności, zgłębiać tajniki tego sportu.
Po skończeniu szkoły średniej rozpoczęła studia na Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie, cały czas uprawiając łucznictwo. Dwa razy w swej karierze była zawodniczką rezerwową kadry narodowej przed wyjazdem na Igrzyska Olimpijskie (do Aten i Pekinu) w łucznictwie zespołowym. Za trzecim razem się udało, choć w konkurencji indywidualnej.
- Walczyłyśmy z dziewczynami o zespół i mieliśmy szanse na kwalifikacje olimpijskie, ale to jest sport i ostatecznie pokonały nas Chinki. Dwa dni potem były kwalifikacje indywidualne, gdzie startowałam w gronie prawie stu zawodniczek, z których tylko osiem mogło liczyć na awans w ramach miejsc dodatkowych. Nie bardzo więc wierzyłam w sukces i tak byłam pochłonięta rywalizacją, że nawet nie zauważyłam, gdy zdobyłam wymaganą ilość punktów. Dopiero trener mi o tym powiedział – gdy mistrzyni opowiada swoje przeżycia nadal słychać w jej głosie silne emocje.
Ale łucznictwo, to nie tylko strzelanie z kilkudziesięciu metrów do kolorowej tarczy. Zawodnik, żeby utrzymać dobrą formę w tej dyscyplinie, musi systematycznie prowadzić trening ogólnorozwojowy, musi odwiedzać siłownię, doskonalić swą psychikę. Jeśli ktoś chce osiągnąć prawdziwy sukces, musi całe swe życie podporządkować treningom.
I tak było w przypadku Wiolety Myszor. Obecnie mieszka kilkanaście kilometrów do Żywca i od 25 lat jest zawodniczką LKS Łucznik. Pracuje w Centralnym Wojskowym Zespole Sportowym, co – jak twierdzi – daje jej oraz innym sportowcom możliwości rozwoju. Zawsze chętnie wraca do Wolbromia, gdzie nadal mieszka jej rodzina, tutaj ma znajomych i przyjaciół. I dobre wspomnienia.
- Mam sentyment do tej szkoły, tutaj chodzą moja siostrzenica i bratanica. Pamiętam, jak na boisku, które było w tym samym miejscu, gdzie teraz jest ten wspaniały kompleks sportowy, z koleżankami spędzałyśmy całe popołudnia. Zawsze mówię, że jestem szczęściarą, bo mogłam być w klasie sportowej, pod okiem pana Bolesława. Nauczył mnie podstaw wszystkich dyscyplin sportowych, które były mi potem potrzebne, czy to w czasie egzaminów na studia, czy podczas treningów. Poznałyśmy podstawy narciarstwa biegowego, łyżwiarstwa, siatkówki, koszykówki, pływania... Ale oczywiście łucznictwo już wtedy było dla mnie na pierwszym miejscu. Strzelałyśmy z koleżankami tutaj, na boisku koło „Dwójki” i na stadionie Przeboju. Miałam super wuefistę – podsumowuje jednym zdaniem.
Założyciel UKS Diana Wolbrom, zasłużony trener i nauczyciel, Bolesław Pluta, uhonorował pamiątkowymi medalami swoją wychowankę, a obecnie olimpijkę – Wioletę Myszor oraz burmistrza Radosława Kusia. Sam odebrał pamiątkową statuetkę za zasługi i zaangażowanie w rozwój łucznictwa od zarządu klubu, który przed wieloma laty tworzył.
- Jako burmistrz Miasta i Gminy Wolbrom jestem bardzo dumny z tego, że nasza rodaczka ma tak wspaniałe osiągnięcia w łucznictwie i bardzo się cieszymy, że udało się pani zakwalifikować na olimpiadę. Wierzymy, że wywalczy pani dobre wyniki i zajmie wysokie miejsce w Paryżu – mówił Radosław Kuś, wręczając naszej mistrzyni bukiet kwiatów. Życzył uczestnikom zawodów wielu sukcesów, dobrej zabawy i gratulował organizatorom przygotowania imprezy.
A oficjalnego jej otwarcia dokonał obecny prezes UKS Diana Wolbrom, Jerzy Pacia. Rywalizowano w kategoriach młodzików, młodzików młodszych oraz dzieci (osobno chłopcy, osobno dziewczęta) oraz w klasyfikacji zespołowej.
Relacja z zawodów także w aktualnym wydaniu papierowym Wieści Wolbromskich.
