Reklama

Wolbrom

poniedziałek, 20 kwiecień 2020 09:32

Historyczne nagrobki w Porębie Górnej na swoim miejscu

Troska Czytelnika przyniosła efekty

Dwa miesiące temu, zaalarmowany przez jednego z Czytelników, udałem się na cmentarz parafii Poręba Górna, by sfotografować historyczne nagrobki leżące tam w wielkim nieładzie. Na starych płytach można było odczytać, że pochowani zostali pod nimi byli zarządcy i właściciele okolicznych dóbr. Postanowiliśmy zainteresować tym faktem lokalną społeczność, a za jej pośrednictwem – także miejscowego proboszcza. Ku naszemu zaskoczeniu, zaniedbania zostały szybko i sprawnie nadrobione. Prawie wszystkie stare nagrobki wróciły na swoje dawne miejsca, zostały uporządkowane i oczyszczone z ziemi. Nic, tylko pochwalić!!!

Jeden z najlepiej zachowanych nagrobków jest pamiątką po zmarłym 31 stycznia 1888 roku Andrzeju Twarowskim. Jak można dowiedzieć się z napisów, żył 63 lata i był właścicielem dóbr w Porębie Górnej, „niestrudzonym pracownikiem, najlepszym opiekunem i najczulszym mężem”. Tylna część nagrobka z czerwonego piaskowca kryje mniej już czytelny, ale jakże ciekawy napis. Otóż mówi on o pochowaniu w tymże miejscu Balbiny Bitner (z Waligórskich), która zmarła w lipcu 1874 roku, w wieku 65 lat. Obecnie nazwisko to kojarzy się wielu z nas z właścicielami dużego zakładu kablowego w Trzyciążu. Czy zmarła była spokrewniona z owymi przedsiębiorcami?

Drugi, równie ciekawy, ale już bardziej dotknięty niszczącym działaniem czasu nagrobek, kryje prochy Jana Gołuchowskiego, który w wieku 67 lat odszedł z tego świata 24 kwietnia 1891 toku. Kim był – nie udało mi się na razie ustalić, choć nazwisko takie było w tych stronach dość popularne i widnieje w starych zestawieniach genealogicznych powiatu miechowskiego.

Najbardziej zniszczony napis z drugiej strony tego nagrobka kryje już trudne do odczytania nazwisko. Prawdopodobnie jest to Stanisław Nas...?

piątek, 03 kwiecień 2020 19:24

Stacja kolejowa w Wolbromiu po remoncie

Większy komfort i bezpieczeństwo

Kończy się remont stacji PKP w Wolbromiu. Czynne są już wszystkie tory i dwa perony. Do wykonania zostały jeszcze tylko windy, które ułatwią podróżnym pokonanie schodów przejścia podziemnego oraz prace porządkowe. Szkoda tylko, że od lat nieczynny jest zabytkowy budynek dworca, w którym mieściła się poczekalnia...

Tak gruntownego remontu wolbromska stacja kolejowa nie przechodziła od kilkudziesięciu lat. Miejsce nadgryzionej zębem czasu naziemnej kładki nad torami zajęło typowe, bardziej bezpieczne przejście podziemne. Nowe, wygodne perony, wiaty z miejscami do siedzenia oraz estetyczne tablice informacyjne cieszą oko. Dla osób o ograniczonych możliwościach poruszania się przygotowano system oznakowania dotykowego, pasy ostrzegawcze i ścieżki naprowadzające. Bezpieczny dostęp do pociągów zapewnia pasażerom wybudowane przejście pod torami. W kwietniu będą uruchomione windy, które dodatkowo ułatwią obsługę wszystkim podróżnym.

Wrosły w sportowy krajobraz miasta

197 zawodniczek i zawodników z 14 klubów Oyama Karate rywalizowało 16 lutego podczas IV Otwartych Mistrzostw Regionalnych Oyama Karate o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Wolbrom Adama Zielnika. Zwody odbyły się w hali sportowej przy Szkole Podstawowej Nr 1 w Wolbromiu, a za najlepszego sportowca uznany został sempai Maksymilian Biernacki (Tychy). Zawodnicy Jurajskiego Klubu Oyama Karate zdobyli 9 złotych, 8 srebrnych i 7 brązowych medali.

Więcej zdjęć w naszej GALERII. Zapraszamy!!!

 

Jest koncepcja, co dalej?

Konkurs na opracowanie koncepcji urbanistyczno-architektonicznej rewitalizacji Parku Miejskiego w Wolbromiu został rozstrzygnięty w grudniu ubiegłego roku. Zwycięzcami okazał się zespół projektowy w składzie: mgr inż. arch. Michalina Łomozik z Pawłowic Śląskich oraz dr inż. Łukasz Musiaka z Łodzi. Zwycięski projekt burmistrz Miasta i Gminy Wolbrom Adam Zielnik nagrodził kwotą 10 tys. zł. Przypomniał, że jest to na razie koncepcja, nie projekt budowlany, więc ostateczna wersja przygotowana do realizacji może się od niej różnić.